AlleKurier i Szlachetna Paczka - 2017

Dołączamy do “Szlachetnej Paczki”

We wtorek 5 grudnia padła propozycja przyłączenia się jako AlleKurier do akcji “Szlachetna Paczka”, organizowanej przez Stowarzyszenie Wiosna.

“Szlachetna Paczka” to wyjątkowy projekt mądrej pomocy rodzinom. Do projektu trafiają wyłącznie osoby, które nie z własnej winy znalazły się w trudnej sytuacji materialnej i którym ofiarowane wsparcie ma pomóc stanąć o własnych siłach. Jak mawia pomysłodawca akcji, Ksiądz Jacek WIOSNA Stryczek:

Uważam, że nie może być tak, że czym więcej pomocy, tym więcej potrzebujących. Chcemy pomagać tak, aby ludzie sami radzili sobie w życiu. Nie chcemy biedy. Nie chcemy rekordów. Chcemy prawdziwej miłości wzajemnej. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!

Zapytaliśmy pracowników serwisu AlleKurier.pl czy chcą dołączyć do tej wyjątkowej akcji. Chęć przyłączenia się, przekroczyła nasze najśmielsze oczekiwania, ponieważ pomoc zadeklarował każdy!

Zespół AlleKurier.pl

Wybór rodziny, która otrzyma pomoc

Skoro wiedzieliśmy już, że chcemy pomóc, należało wybrać jedną z rodzin dla której mieliśmy przygotować paczkę. Ku naszemu zaskoczeniu, okazało się że profile rodzin z bazy “Szlachetnej Paczki” znikają w błyskawicznym tempie. Naprawdę trzeba było się natrudzić, żeby zdążyć “zarezerwować” pomoc dla konkretnych potrzebujących, ale udało się.

Zdecydowaliśmy, że nasze wsparcie trafi do 70 letniego pana Jacka, mieszkającego ze swoją pasierbicą, panią Teresą. Problemy rodziny zaczęły się w momencie gdy u pani Teresy stwierdzono niewydolność nerek. Wkrótce później odeszła żona pana Jacka. W szybkim tempie zdrowie obojga pogorszyło się. Wśród wielu problemów zdrowotnych u pani Teresy konieczna była amputacja obu nóg z powodu zatoru żylnego. Pan Jacek zaś od urodzenia cierpiał na niedowład kończyn dolnych.

Sytuacja materialna rodziny stała się bardzo trudna, jednak wbrew przeciwnościom losu pani Teresa jest wielką optymistką i stara się o pracę zdalną, do której niezbędny byłby komputer. W przetrwaniu zimy dla rodziny dużą pomocą byłaby także żywność o długim terminie przydatności do spożycia.

Wolontariusz, który opiekował się rodziną dowiedział się też, że pan Jacek zawsze marzył o zdalnie sterowanym samochodziku a marzeniem pani Teresy byłyby książki. To właśnie te skromne marzenia wzbudziły u nas największe wzruszenie i postanowiliśmy, że dołożymy wszelkich starań aby zaspokoić nie tylko te najpilniejsze potrzeby rodziny, ale także by sprawić im prawdziwe prezenty na które zawsze brakowało środków. Od zarządu firmy otrzymaliśmy zapewnienie, że niezależnie od ilości zebranych przez pracowników środków, paczka zostanie zorganizowana w całości.

Zbiórka, zakupy i wyścig z czasem

Do finału akcji, tzw. “weekendu cudów” pozostało bardzo mało czasu. Na zebranie pieniędzy wśród załogi AlleKuriera, zakupy, pakowanie i dostarczenie paczek mieliśmy zaledwie 4 dni.

Zbiórkę pieniędzy wśród pracowników przeprowadziliśmy w ciągu dwóch dni. Zebraną kwotę podwoił Zarząd firmy, dzięki czemu mogliśmy zakupić wszystkie rzeczy, które znalazły się na liście potrzeb rodziny. W naszej paczce znalazły się:

- zestaw komputerowy
- kuchenka mikrofalowa
- duża poduszka
- jeansy dla pana Jacka
- zapas żywności
- samochodzik zdalnie sterowany
- książki

Wspólne pakowanie paczek

W piątkowe popołudnie część załogi AlleKuriera zabrała się za pakowanie paczek. Jedną z wytycznych projektu jest to, aby paczki były zapakowane jako prezent i aby przekazana pomoc odbyła się z zachowaniem należnego szacunku dla obdarowanych. Z wielką radością przystąpiliśmy do przygotowania tych specjalnych podarunków.

wspólne pakowanie paczek

Szczęście i duże wzruszenie

W sobotę wszystkie paczki zostały dostarczone do magazynu “Szlachetnej Paczki”, został spisany protokół i delegacja naszej firmy wraz z wolontariuszami pojechała na spotkanie z rodziną. Było to dla nas wielkie przeżycie, wzruszenie połączone z radością i poczuciem, że naszą pracą pomogliśmy panu Jackowi i pani Teresie.

pamiątkowe zdjęcie z przekazania paczek

Relacja wolontariusza z wręczenia paczki Rodzinie.

Przy otwarciu paczek obecny był niestety tylko pan Jacek. (Pani Teresa leży w szpitalu w Warszawie i czeka na operację). I ja, i darczyńcy, i pan Jacek po wniesieniu paczek przeżyliśmy chwilę zawahania. Już czas żeby otworzyć paczkę czy może jeszcze porozmawiać? A może czekać te kilka tygodni na panią Tereskę? Zadzwoniliśmy wtedy do pani Tereski, opowiadamy sytuację (w jednym z dwóch pokoi ułożony jest niemały stosik, z pięknie opakowanych pudeł, darczyńcy stoją obok, ja i Sławek nie możemy się doczekać, wszyscy są zniecierpliwieni). Przekazaliśmy jej życzenia poprawy stanu zdrowia i powiedzieliśmy, że czekamy na nią i ma się odzywać jak tylko wyjdzie ze szpitala. Stwierdziliśmy więc, że może zaczniemy od jednej paczki, jakiejś cięższej żeby pomóc porozkładać rzeczy panu Jackowi. Otworzył pierwszą paczkę, lekko nieśmiało można tak powiedzieć. Przynieśliśmy także drugą, w której była mikrofala. Na rozpakowany prezent reakcja była taka: Czyli komputera nie będzie? Na co oczywiście i darczyńcy, i ja, jako wolontariusz, w śmiech, bo wiemy że jest, a także jest o wiele wiele więcej! Byliśmy pewni co do jeszcze jednej paczki - musimy panu Jackowi wręczyć specjalny upominek. Przynieśliśmy odpowiednią paczkę (nie możemy opanować emocji-śmiejemy się do siebie jak opętani) Pan Jacek po chwili otwiera prezent i patrzy na niego. I nie wie co powiedzieć. Oczywiście na jego twarzy zagościł ogromny uśmiech. Uśmiech lekkiego wstydu, bo głupio mu było z powodu swojego małego marzenia, a otrzymał świetne auto, którym będzie mógł szusować po całym mieszkaniu! Odłożyliśmy kilka paczek dla pani Tereski do otwarcia, bo chcieliśmy żeby ujrzała jeszcze część zapakowanych prezentów - już od chwili ujrzenia zapakowanych prezentów spełnia się rola akcji - rodzina czuje się już ważna. (A mieliśmy z tym niemały problem, bo jak najpierw nie mogliśmy przekonać pana Jacka do otwierania paczek, to później ciężko było go od tego oderwać) Pomogliśmy panu Jackowi z co cięższymi rzeczami, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia i pożegnaliśmy się z nim. Jednak to nie koniec relacji, gdyż tuż po powrocie do magazynu otrzymałam telefon od pani Tereski, do której zadzwonił ojczym. I mówi, że pan Jacek nie może wyjść z podziwu. Bo w paczce znalazło się wszystko! Nie tylko komputer, mikrofala, ale także ten samochodzik! Wyraziła wielki żal że nie mogła uczestniczyć w naszym spotkaniu, ale mimo że jej tam nie było, już czuje tą niepohamowaną radość i wielką wdzięczność dla ekipy przygotowującej Paczkę.

Co chce przekazać wolontariusz?

Wciąż nie mogę wyjść z podziwu jaką paczkę Państwo, cała ekipa, przygotowaliście. Jeszcze chyba nie mogę opanować emocji - od wtorku (05.12) chodziłam i mówiłam wszystkim, że znalazł się darczyńca i jestem przeszczęśliwa, i że bardzo się boje kontaktu z nim. Za to od niedzieli opowiadam każdemu (a mają już mnie dość) jakimi wspaniałymi ludźmi się okazaliście i jak świetnie paczka była przygotowana. Bo muszę powiedzieć, że jakość Paczki i ilość przygotowanych rzeczy jednak przerosła moje oczekiwania (mimo kontaktu z Państwem i tego że mniej więcej wszystko wiedziałam) Także dziękuję za współpracę ze mną, z Paczką, a także z rodziną. Za całe dobro, które bezinteresownie zostało ofiarowane. Życzę też wszystkiego dobrego, aby w całym życiu dobro wracało po stokroć większe. A z takich przyziemnych spraw to wszystkiego dobrego na te święta i cały nowy rok. Na koniec chcę dodać, że Wasza ekipa składa się ze wspaniałych, bardzo otwartych ludzi, którzy zmienili życie nie tylko rodzinie, a tego jestem pewna, ale także mi, która w tym wszystkim uczestniczyłam. Dlatego proszę pamiętać, że moja i rodziny wdzięczność i radość jest w tej chwili bezmierna. Wszystkiego dobrego!

Co chce powiedzieć od siebie Rodzina?

Są to wspaniałe osoby, których niestety jeszcze nie poznałam, ale nie mogę się doczekać aż ich poznam. Zmieniają innym życie na lepsze. Chciałam przekazać spokojnych świąt Bożego Narodzenia i szczęścia w Nowym Roku.

Ty też możesz pomóc

“Szlachetna Paczka” to nie tylko Weekend Cudów w grudniu. Pomagać można przez cały rok, m.in. poprzez pojedyncze bądź systematyczne wpłaty. Jeśli chcesz wspomóc Szlachetną Paczkę, kliknij tutaj i przekaż swoją darowiznę.